sobota, 4 stycznia 2014

Rozdział 2.

Kiedy weszłam do domu moja mama już spała . Tata siedział w salonie i oglądał TV . 
-Cześć kochanie - powiedział .
-Cześć - odpowiedziałam .
-Gdzie byłaś ? - spytał .
-W sklepie po bluzkę - odrzekłam i poszłam szybko na górę . Przebrałam się w piżamę i położyłam spać .
**Obudziłam się po 9 . Jak na mnie to strasznie krótko spałam , zwykle zostawałam w łóżku do 11 , 12 , 13 ... Pobiegłam do łazienki żeby się umyć , ubrać tak http://static.faslook.com/cache/a9/4a/a94a854fc19a54b19b11a61edad99c58.jpg
 i uczesać tak   https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT3YL3cBzCrMkU6y_9R6_aAvVpwRLRye8owRJ_Pi2oiydryZ4Gk
Dodatkowo zrobiłam delikatny makijaż . Chwyciłam komórkę , pokazały się dwa nieodebrane połączenia od Nialla . Spojrzałam na godzinę ; dawno dzwonił ? Ku mojemu zdziwieniu Niall próbował do mnie dzwonić o 3 nad ranem . Uśmiechnęłam się tylko i zadzwoniłam do niego . 
-Halo , Niall ? - odezwałam się .
-Tak , Niall . Dlaczego nie odebrałaś ode mnie telefonu ? - odpowiedział blondyn .
-Dzwoniłeś o 3 rano! Spałam .
-Nie słyszałaś ?
-Nie ...
-Spooookoo , nic się nie stało .
-Ok ..
-Emm Chloe , czy chciałabyś ...
-Co ?
-No wiesz ....

~Dalsza część później ;) x

niedziela, 15 grudnia 2013

Rozdział 1

   Późny wieczór . Ja akurat wracałam do domu po zakupie nowej bluzki . Zakupy zawsze zajmowały mi dużo czasu - czasami nawet po 5 godzin .
   Weszłam w główną aleję . Idąc usłyszałam znajomy głos .
-Chloe ! Czekaj ! - wołał , a ponieważ wydawało mi się , że znam ten głos przystanęłam . Chwilę potem zobaczyłam za sobą Olli'ego . Olli był moim byłym chłopakiem , rozstaliśmy się tydzień temu .
 -Co ode mnie chcesz ? - zapytałam .
 -Chcę , żebyś do mnie wróciła - odpowiedział szybko .
 -Nie . Już ci to wczoraj powiedziałam - odparłam krótko i już chciałam iść dalej , ignorować go , ale Olli chwycił mój nadgarstek .
 -Nie obchodzi mnie to - powiedział .
 -Puść mnie .

 -Nie .
 -Co to znaczy ' nie ' ? Puszczaj ! - trochę zdenerwowało mnie jego zachowanie . On wcale mnie nie słuchał .
 -Wróć do mnie - błagał .
 -Nie chcę do ciebie wracać .. - i gdy to powiedziałam Olli chwycił mój nadgarstek tak mocno , że aż usłyszałam jakieś strzyknięcie . 

 -Albo do mnie wrócisz , albo nigdy nie zobaczysz tej alejki . Ani swojego domu - zagroził .
 -Wykręcisz mi nadgarstek ! 
 -Idziemy - rozkazał i zaciągnął mnie jakieś 7 metrów od miejsca gdzie staliśmy .
   Zza rogu wyskoczył nagle jakiś chłopak . Blondyn o dużych niebieskich oczach .
 -Puść tą dziewczynę ! Jesteś nienormalny chłopie ?! - krzyknął . Zdziwiło mnie to , przecież się wcale nie znaliśmy .
 -Spadaj mały - odpowiedział Olli . Rzeczywiście , blondyn był dużo niższy od Olli'ego .
 -Może i jestem mały , ale znam karate .
 -Taa . Już się boję , hahaha !!! - Olli wybuchł śmiechem .
 -Jak zadzwonię po policję to nie będzie tak śmiesznie - zapewniał go nieznajomy .
 -Straszysz mnie policją ? Serio ? 
 -A żebyś wiedział - blondyn wyciągnął telefon komórkowy . Już myślałam , że naprawdę zadzwoni po policję . Olli też tak myślał , bo zbladł ze strachu . Ale nie ustępował , o nie ! Nadal trzymał mocno mój nadgarstek . Byłam pewna , że gdy go już puści będzie cały siny . 
   -Zadzwoniłeś ? 
 -Nie .
 -Wiedziałem ...
 -Ale zawsze mogę . Puszczaj ją ! - blondynowi udało się wyrwać mój nadgarstek z rąk Olli'ego . I rzeczywiście był on cały siny . W głębi serca byłam bardzo wdzięczna chłopakowi . A Olli ? Uciekł . Na pożegnanie krzyknął tylko - ' Jeszcze tego pożałujecie ... ' 

   -Dziękuję ! Naprawdę nie wiem , co by się mogło stać gdybyś nie przyszedł ... - powiedziałam .
 -Nie ma sprawy . To drobnostka - odpowiedział blondyn .
 -Wcale nie ..
 -Tak . Mów jak uważasz , i tak wiem swoje - uśmiechnął się .
 Zapadła cisza . W końcu blondyn odezwał się :
 -Ja masz na imię ?
 -Chloe . A ty ?
 -Niall . Podasz mi swój numer telefonu ? - widać było po nim , że jest pewny siebie .

 -T-tak . Jasne - zapisałam go na paragonie po bluzce .
 -Zadzwonię - powiedział Niall .
 -Dobrze . 
 -Mogę cię odprowadzić do domu ? Po drodze możesz spotkać jeszcze tego chłopaka . Jak on ma w ogóle na imię ?
 -Tak , możesz mnie odprowadzić . Ma na imię Olli .
 -Dobra , spoko .
   Szliśmy do mojego domu 15 minut rozmawiając o wszystkim . I chociaż było już dawno po 22 nie byliśmy zmęczeni . 
   Dotarliśmy na miejsce .
 -To tutaj - wskazałam swój dom .
 -Ładny dom .
 -Dzięki .. Nie boisz się wracać do domu ? Co jeśli spotkasz Olli'ego ?

 -Poradzę sobie .
 -Na pewno ? - dopytywałam się .
 -Obiecuję . Do jutra !
 -Do jutra ..

sobota, 14 grudnia 2013

O czym będzie blog?

16-letnia Chloe jest piękną dziewczyną o długich blond włosach i brązowych oczach . Pewnego wieczoru spotyka Nialla . Czy to będzie chłopak jej marzeń ? Czy Chloe i Niall pozostaną parą ? Pierwszy rozdział już jutro !!! :)

Chloe Evans



Niall Horan